
13.05.2018 w Ścinawie miał miejsce już III Bieg Łabędzi. Sam obieg główny po bardzo urozmaiconej trasie poprzedzony krótkim wyścigiem dzieciaków wart jest upamiętnienia. Około 9 km trasy okazało się mimo wszystko niełatwym zadaniem z paru względów. Ja, no cóż - dalej bolała mnie noga i gdyby nie udział mojej żonki ,która aktualnie na dobre zaczęła biegać 😄 , pewnie siedziałbym w domu. Pomyślałem sobie jednak, że nie mogę pozwolić biec Wioli bez wsparcia, zwłaszcza na początku jej przygody z bieganiem. Biegliśmy metodą Gallowaya, czyli stosując przerwy na marsze. Mi to pasowało (bo noga 😴), a Wiola biega tą metodą cały czas, więc w ten sposób dobiegliśmy do linii mety inkasując na niej piękne medale.
Zapraszam na krótki filmik z tego biegu.