A tutaj właśnie wylewam siódme poty.

A tutaj właśnie wylewam siódme poty.

niedziela, 22 stycznia 2023

⚡ Koniec z bieganiem ⚡

     Przykładem i niedoścignionym autorytetem sportowym, był dla mnie ,jest i będzie mój świętej pamięci tata. Dzięki temu i ja, bardzo pokochałem aktywność sportową a mój profil  Sportowy Amator  i publikowane w nim posty są na to niezbitym dowodem.
    Ostatnie lata mocno poświęciłem bieganiu Często realizacja treningów biegowych mocno kolidowała z życiem rodzinnym. Ogromną wyrozumiałością w tym temacie wykazała się moja druga połowa Wiola Owczarek Inną moja pasją, jest również turystyka i właśnie ten element, który jest również pasja mojej żony, cierpiał przez moje bieganiu najbardziej Asem biegowym raczej nie byłem i zawsze goniłem tego mojego króliczka a ten zawsze mi gdzieś uciekał. W międzyczasie i organizm dawał mi mocne sygnały, które konsekwentnie znosiłem (artroskopia lewego i prawego kolana) po czym ciężką pracą wracałem do "swojego" szczytu formy biegowej. W chwilach rekonwalescencji i przerwy w bieganiu coraz częściej przekraczałem próg siłowni Wchodząc w rok 2023 miałem bardzo ambitne plany biegowe, jednak kolejna kontuzja typu Shin Splints, przelała szalę goryczy a co za tym idzie, również, i najbliższe plany biegowe.
W wyniku głębokich i niełatwych przemyśleń, oraz wyżej wspomnianych trudnych i notorycznie powtarzających się sytuacji, mających konsekwencje zdrowotne, podjąłem decyzję o zaprzestaniu, regularnego biegania. Rezygnuję zatem z wszelkich startów w zawodach biegowych (być może tylko rekreacja) i całą swoją pasję sportową, przekierowuje na tzw. sporty sylwetkowe oraz aktywność turystyczną (https://youtube.com/@00Kopacz00), zresztą ku uciesze mojej kochanej żony

                                                       Nowy etap nadchodzi:



II Zimowy Trening Biegowy. Dziewin-Prochowice - 18.12.2022

II Zimowy trening biegowy (Dziewiń-Prochowice) na dystansie 23 km to istny fenomen organizacyjny


Nie jest prawdą, że za bieg w którym otrzymuje się bogaty pakiet startowy na początku i kolejny na końcu biegu oraz wspaniały posiłek, niemalże kulinarną ucztę - trzeba dużo zapłacić. Owszem dużo to kosztowało ale ciężkiej pracy a przede wszystkim - chęci, wszystkich organizatorów i pomysłodawcę tego biegu - Tomka Niwisiewicza

Okazuje się, że można Chylę czoła tej wspomnianej grupie o wielkim sercu i Bardzo Dziękuję
Co do samego biegu/treningu. Tak właśnie wyobrażam sobie tego typu wydarzenie. Piękna trasa, cudowna pogoda, fajne towarzystwo, możliwość wzięcia natrysku po biegu. To zdecydowanie najlepsze zakończenie roku biegowego jakie tylko mogłem sobie wymarzyć Widzimy się za rok








Poniżej link do mojego filmu z biegu na platformie YT: