Czasem warto zerknąć na kalendarze
biegowe
, ponieważ, może okazać się, że w miejscu gdzie będziecie na urlopie, są organizowane jakieś fajne zawody
Tak było akurat w moim przypadku i żal było nie skorzystać 
biegowe
, ponieważ, może okazać się, że w miejscu gdzie będziecie na urlopie, są organizowane jakieś fajne zawody
Tak było akurat w moim przypadku i żal było nie skorzystać 
Podczas Tatrzański Festiwal Biegowy - Tatra Sky Marathon, Tatra Trail liznąłem troszkę biegania z pięknymi widokami na Tatry. Częściej po górkach jednak wędruję
. Chwilę po tych zawodach zdobyłem nawet Rysy, ale bieganie w takich „klimatach” to zupełnie inna bajka
. Chwilę po tych zawodach zdobyłem nawet Rysy, ale bieganie w takich „klimatach” to zupełnie inna bajka
Załączam troszkę fotek, wraz z krótkim filmikiem na końcu:

Profil trasy
![]() |
| Na trasie |








rano, napawał nas nadzieją na sprawne pokonanie trasy co już po kilkunastu kilometrach zostało szybko zweryfikowane przez piekielnie, palące słońce

a głównie ze swoimi słabościami i doprowadzeniem swoich organizmów do granic wytrzymałości. Trasa bardzo uroizmaicona, choć z oznaczeniami mogłoby być zdecydowanie lepiej. Nas ratował ślad gpx wgrany do zegarka a jednak z powodu zmęczenia i nam udało nadrobić się trochę więcej km 


Na sam koniec muszę przyznać, że pod względem organizacyjnym, pomijając kolor wstążek - których ze zmęczenia czasem nie było widać, organizatorzy stanęli na wysokości zadania
Było dużo wody, batonów i owoców a posiłek główny (również na trasie) w postaci bigosu i grochóweczki (kto co wolał) to istna wisienka na torcie 



