A tutaj właśnie wylewam siódme poty.

A tutaj właśnie wylewam siódme poty.

sobota, 8 września 2018

II Szalona 9 w Jaworze - 02.09.2018









2 września 2018 ponownie pojawiliśmy się w Jaworze aby przebiec Szaloną 9 
Na udział w biegu zdecydowała się również Wiola 😊 


Trasę znałem już doskonale z  zeszłego roku i wiedziałem czego mogę się spodziewać. Zarejestrowany dystans jest identyczny jak rok temu (8,56 km) no i jest progres 😁 Czas z 2017 roku to 42:36 ze średnim tempem 4:56 min/km, jednak wówczas było to po jakiejś kontuzji. Dzisiaj czas 39:19 ze średnim tempem 4:33 min/km. Teren biegu to park miejski w zasadzie bez podbiegów. Zdecydowanie za szybko pobiegłem 1 km bo ze średnim tempem 4:09 min/km i lekko zgrzały mi się płuca 😕 Miałem później problem z ustabilizowaniem oddechu co jednak nie przeszkodziło mi finiszować w tempie 4:12 min/km Na tę chwilę myślę, że to był max.

Wiola przed startem.

Ustawiłem się z zawodowcami 😊


Start biegu.



Cisnę co sił 😜





Finisz Wioli.


Nie będę ukrywał, że po biegu byłem mocno zmęczony.

   

Po przekroczeniu mety i złapaniu chwili oddechu załapaliśmy się na wspaniały masaż po czym zjedliśmy pyszny żurek z chlebkiem przygotowany dla każdego biegacza 😊. Dzień tego dnia był bardzo słoneczny więc cierpliwie czekaliśmy na moment losowania nagród. 
Pod sam koniec losowania został wyciągnięty kupon mojej Wioli z bardzo fajnymi przedmiotami 💪

Wręczenie nagrody.
Szczęśliwy los !





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz