Kolejne zawody na dystansie 10 km
Dzisiejsza sobota miała wyglądać troszkę inaczej bo miała biec ze mną żonka ale się rozchorowała 🙁 Na bieg wybrałem się więc sam i bardzo się ucieszyłem, że w pakiecie był słoiczek miodu bo ten ostatnio w połączeniu z czosnkiem schodzi u nas w dużych ilościach 😋
Trasa prowadziła drogami leśnymi ,miejscami dość miękka. Były dwie pętle po 5 km i swój start uważam za bardzo udany. Trener #PiotrŚlęzak też mnie pochwalił 😁😁 , jeszcze mnie więc z grupy #ŚlęzakTeam nie wywali 😂😂
Teraz odpoczynek i lecimy z koksem 🏃🏻♂️ dalej ❗️
![]() |
| Przed biegiem razem z bratem. |
![]() |
| Podczas biegu. |
![]() |
| Już za chwilę meta. |
![]() |
| Mój czas i średnie tempo. |







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz