Po ostatnim moim dramatycznym 😏 wpisie o zakończeniu biegania, dużo się zmieniło. Siłownia i inne zastępcze treningi to na pewno nie był czas stracony. W głowie zaświtały mi jednak nowe pomysły i nowe plany 😁 A narastająca każdego dnia chęć powrotu do biegania była po prostu nie do zniesienia. Musiałem więc, zacząć działać !
BADANIA WYDOLNOŚCIOWE
Już od paru lat miałem na nie ochotę, choć kiedyś byłem sceptycznie do nich nastawiony. Jednym słowem po prostu mi je odradzano, piszę to bardzo ogólnie. Obecnie, nawet jeśli kiedyś uważałem inaczej to teraz zdanie zmieniłem i myślę, że nic nie stoi na przeszkodzie aby zwykły "sportowy amator"
- Badania Wydolnościowe mógł zrobić.
- Badania Wydolnościowe mógł zrobić.Oczywiście jest to swojego rodzaju kaprys z mojej strony ale czy nie jest warto, sięgać po nowe doświadczenia ?
Po wielu ubiegłorocznych perypetiach zdrowotnych, bardzo nieregularnych treningach biegowych z przewagą na regularność w treningach na siłowni, postanowiłem sprawdzić na jakim etapie sprawnościowym jest w danej chwili moje ciało, moja wydolność itd.
Bieganie w chwili obecnej nie jest moją dobrą stroną
Po ostatnim kryzysie i wsparciu "dobrych duszyczek"
udało mi się w głowie, trochę pewne sprawy poukładać. Więc być może w tym obszarze
jeszcze nie wszystko jest stracone 
Po ostatnim kryzysie i wsparciu "dobrych duszyczek"
udało mi się w głowie, trochę pewne sprawy poukładać. Więc być może w tym obszarze
jeszcze nie wszystko jest stracone 
Co do samych badań, zdecydowałem się na firmę https://energyandsport.com/ i z całą pewnością i z czystym sumieniem, mogę ją polecić !
Całkowity czas mojego testu to 17 minut ( 7 pełnych poziomów) podczas których miałem pobieraną krew z palca. Badanie odbywało się na bieżni mechanicznej a prędkość każdego poziomu była zwiększana i tak aż do odcięcia, czyli do mojej decyzji o zakończeniu z powodu braku sił do kontynuacji wysiłku.
Po badaniu otrzymałem wstępną informację zwrotną o której szybko z powodu emocji i zmęczenia zapomniałem
Dlatego bardzo szczegółowy raport, dotarł do mnie w ciągu tygodnia droga mailową. (Informacji zwrotnych było sporo. Począwszy od mojego obecnego poziomu VO2 max , progów AT, LT a co za tym idzie rozpisania szczegółowo zakresów tętna w oparciu o 5 stref, co oczywiście już wprowadziłem do swojego Garmina
, aż po zalecenia treningowe, wraz dokładną rozpiską na najbliższe tygodnie, celem poprawienia niedociągnięć jakie te badania u mnie wykazały.
Dlatego bardzo szczegółowy raport, dotarł do mnie w ciągu tygodnia droga mailową. (Informacji zwrotnych było sporo. Począwszy od mojego obecnego poziomu VO2 max , progów AT, LT a co za tym idzie rozpisania szczegółowo zakresów tętna w oparciu o 5 stref, co oczywiście już wprowadziłem do swojego Garmina
, aż po zalecenia treningowe, wraz dokładną rozpiską na najbliższe tygodnie, celem poprawienia niedociągnięć jakie te badania u mnie wykazały.Chyba więc czas zabrać się na poważnie za eliminację tych braków a przynajmniej ich zminimalizowanie 

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz